12). Myślenie, instynkt, działanie.

Podobno człowiek to istota myśląca, której działaniem kieruje wrodzony instynkt. Termin „istota myśląca” wskazuje na fakt inicjowania myśli przez człowieka. Paradoksalnie, aby człowiek mógł istnieć, wcześniej musi pojawić się myśl „Ja jestem”, czyli fundament tożsamości. Byt jest więc zależny od myśli, a nie na odwrót. Wszystko co jest istnieje dzięki kilku słowom: „Ja jestem”, a więc „jest otoczenie”, podział na „tu i tam”, „teraz i w innym czasie”. Istnienie nie jest dobre, ani złe. To iluzoryczny twór nazywany człowiekiem nadaje mu cechy. Człowiek zawsze będzie czuł się niekompletny, bo jak może decydować o losach świata i jednocześnie być zależnym od kaprysów „centrali”, która wysłała tą pierwszą najważniejszą i każdą kolejną myśl. Tzw. wrodzony instynkt to także automatyczne decyzje. W świecie nie ma miejsca na wątpliwości. Gdyby można było podważyć fundamenty egzystencji nie byłoby jej. Dlatego zamiast szukać, porównywać, działać, wystarczy być.