51). Ty i ja – złudna gra.

Świat zewnętrzny jest odpowiedzią na świat wewnętrzny i na odwrót. Człowiek operuje w czasie i zastanawia się, czy najpierw zrobił wydech, który zapoczątkował wichurę, czy też pierwszy był energetyczny podmuch z zewnątrz, który zapoczątkował wydmuchanie powietrza na zewnątrz. Jeżeli to wszechświat byłby inicjatorem naszych działań, oznaczałoby to, że nie mamy na nic wpływu. Jeżeli to my kształtowalibyśmy zachowanie Wszechświata on przestałby istnieć jako autonomiczna forma, a my stracilibyśmy przeciwieństwo, a więc sens istnienia. Tylko przy założeniu, że całość istnienia nie ma punktów zaczepnych w postaci mnie i Ciebie, życia i śmierci byt może się przejawiać jako w pełni wolny.